Sad Songs, czyli Smutne Piosenki

Temat: Kolejny wylecial...
Dnia 6/4/2006 6:42 PM, Użytkownik Jolanta Pers napisał :


Jak ktoś pracuje od 25 roku życia, to rzeczywiście musi mieć bogatych rodziców
albo sponsora. Ja pracowałam od pierwszego roku studiów, czyli zaczęłam mając
lat circa 19.  


Studia są od studiowania, a nie od pracy. Ja bym sobie życzył żeby
studenci którzy przychodzą do mnie do pracy mieli wiadomości które
powinni tam byli zdobyć (a nie tylko dyplom). Bo doświadczenia to oni i
tak z reguły nie mają, ponieważ prace wykonywane przez studentów to
zwykle nie są te, które później chcą wykonywać w związku ze skończonym
kierunkiem.


Na etacie może być istotnie trudno. Etat + fuchy - bez wiekszego problemu. No
ale wtedy trzeba czasem popracować wieczorami albo spędzić jakiś weekend na
czymś innym niż pierdzenie w stołek.


Taaaa, no to faktycznie fajnie, żyć nie umierać ROTFL!
Rzecz jasna każdy może sobie żyć jak mu się podoba.
Ja jednakże nie zamierzam przez 30 lat tyrac jak wół i odkładać na to,
żeby mieć najładniejszy nagrobek na cmentarzu.
I jezeli taka praca to jest warunek konieczny posaidania mieszkania i
samochodu, no to mimo wszystko, to dla mnie to nie jest normalne.

Yoop


Źródło: topranking.pl/1747/kolejny,wylecial.php


Temat: Kolejny wylecial...

"Yoop" <yoop-cut-@wp.plwrote in message



Dnia 6/4/2006 6:42 PM, Użytkownik Jolanta Pers napisał :

| Jak ktoś pracuje od 25 roku życia, to rzeczywiście musi mieć bogatych
| rodziców albo sponsora. Ja pracowałam od pierwszego roku studiów, czyli
| zaczęłam mając lat circa 19.
Studia są od studiowania, a nie od pracy. Ja bym sobie życzył żeby
studenci którzy przychodzą do mnie do pracy mieli wiadomości które powinni
tam byli zdobyć (a nie tylko dyplom). Bo doświadczenia to oni i tak z
reguły nie mają, ponieważ prace wykonywane przez studentów to zwykle nie
są te, które później chcą wykonywać w związku ze skończonym kierunkiem.

| Na etacie może być istotnie trudno. Etat + fuchy - bez wiekszego
| problemu. No ale wtedy trzeba czasem popracować wieczorami albo spędzić
| jakiś weekend na czymś innym niż pierdzenie w stołek.
Taaaa, no to faktycznie fajnie, żyć nie umierać ROTFL!
Rzecz jasna każdy może sobie żyć jak mu się podoba.
Ja jednakże nie zamierzam przez 30 lat tyrac jak wół i odkładać na to,
żeby mieć najładniejszy nagrobek na cmentarzu.
I jezeli taka praca to jest warunek konieczny posaidania mieszkania i
samochodu, no to mimo wszystko, to dla mnie to nie jest normalne.


Według poprzedniczki można pracować 8h na etacie, brać fuchy 4h dziennie i
jeszcze studiować (pewnie dziennie). Realizm aż się patrzy!

MK


Źródło: topranking.pl/1747/kolejny,wylecial.php


Temat: Kolejny wylecial...


Yoop wrote:

Ja jednakże nie zamierzam przez 30 lat tyrac jak wół i odkładać na to,
żeby mieć najładniejszy nagrobek na cmentarzu.


Hmm, to nie pracuj, i zyj w najnizszym standardzie...

Albo pracuj jak wol i miej slote jarzmo...

Wybor nalezy do Ciebie.

A zwiazek praca<-kasa jest chyba dosc wyrazno zarysowany...


Źródło: topranking.pl/1747/kolejny,wylecial.php


Temat: Kolejny wylecial...
Dnia 6/4/2006 8:26 PM, Użytkownik Jolanta Pers napisał :


| Ja jednakże nie zamierzam przez 30 lat tyrac jak wół i odkładać na to,
| żeby mieć najładniejszy nagrobek na cmentarzu.
Kolejny ulubiony argument nieudaczników. Którzy i tak nie mają większych szans
na potyranie sobie, bo nikt by im nie dał niczego do roboty.


No tak, bo przecież praca uszlachetnia.
A wynagrodzenie powino być zapewne wprost proporcjonalne do włożonego w
tę pracę wysiłku? ROTFL!

Na szczęście zdarza się tak, że można bardzo dobrze zarabiać, nie
przemęczając się zanadto, i tak właśnie zamierzam zrobić :)

Yoop


Źródło: topranking.pl/1747/kolejny,wylecial.php


Temat: kto robi najładniejsze nagrobki??wiecie??
ankaya1985 napisała:

> orientujecie się kto robi najładniejsze nagrobki?? mamy zrobić go
mojej mamusi
> bo zmarła we wrześniu i niewiem jaki kamieniarz w czewie i
okolicacch jest najl
> epszy... pomóżcie;)

A może zwykły, prosty i nade wszystko czysty wystarczy a nie zaraz
NAJŁADNIEJSZY. Czy cmentarz to rewia mody ??
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,92415431,92415431,kto_robi_najladniejsze_nagrobki_wiecie_.html


Temat: kto robi najładniejsze nagrobki??wiecie??
Może dla niej ma być najładniejszy, najpiękniejszy itp, a tobie i innym nic do
tego.
Kamieniarz kamieniarzowi nie równy, więc chodzi dziewczynie o fachowca, a nie
partacza, po drugie większość robi to samo, nie mają żadnej inwencji twórczej,
nagrobki wyglądają identycznie. A p. Chłąd to prawdziwy fachowiec w tej dziedzinie.
Dlaczego, więc tak wszyscy zachwycają się starymi nagrobkami, odrestaurowują je?
Ponieważ są jakąś sztuką, czymś zadziwiającym, pięknym i wyróżniają się na tle
innych, więc może te które teraz będą inne niż wszystkie kiedyś i o nie ktoś
zadba jak nas już nie będzie.
Jeśli chcesz namiary na p.Chłąd to się odezwij na priv.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,92415431,92415431,kto_robi_najladniejsze_nagrobki_wiecie_.html


Temat: Pięćset zabytkowych nagrobków do renowacji
Pięćset zabytkowych nagrobków do renowacji
Ta prawosławna kaplica cmentarna to jeden z najładniejszych
lubelskich zabytków i zasługuje, wraz z otoczeniem, na porządną
rewaloryzację. Świadomość mieszkańców miasta o jej istnieniu i
urodzie jest znikoma. Wiadomo, lepiej pałętać się godzinami po
Plazie niż wypuścić się choć raz na spacer po pobliskim
cmentarzu...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,62,91127372,91127372,Piecset_zabytkowych_nagrobkow_do_renowacji.html


Temat: Kamieniarz Chudoba z Grabowca a przekupni Księża
Zamówiłem nagrobek u p.Chudoby dla mojego Dziadka i byłem bardzo
zadowolony.Nagrobek jest z całkowitego kamienia a nie z kawałków lepiony (bo
tańszy) jak proponowano mi w innych zakładach,oprócz dobrze zrobionej
roboty,dodatkowo raz w roku mam zagwarantowane za darmo czyszczenie
pomnika.Jestem bardzo zadowolony z usługi i postanowiłem zrobić drugi nagrobek
dla Rodziców i tak jak za pierwszym razem nie zawiodłem się.Dodam,że np.krzyż
mosiężny na tablicy nagrobnej ma dożywotnią gwarancję.Acha,zapomniałem dodać,że
najładniejsze nagrobki z granitu (włoskiego) są właśnie u p.Chudoby.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,100,98707983,98707983,Kamieniarz_Chudoba_z_Grabowca_a_przekupni_Ksieza.html


Temat: Kandydat Nitras wisi nielegalnie. I co teraz?
Od razu założyłeś, że jestem pisowcem. Śmieszne to i żałosne. Poza
tym twoja odpowiedź jest na poziomie "a u was murzynów biją" -
zwykle pisowcy atakują w ten sposób, a tu proszę, elektorat PO na
podobnie niskim poziomie. Kaczyński senior mnie nie interesuje, tak
samo jak dziadek Tuska i goleń Kwaśniewskiego - żyje
teraźniejszością i przyszłością, a nie przeszłością i to w dodatku
cudzą. Mam oddać głos na kandydata do europarlamentu, a nie na
najładniejszy nagrobek.

Stwierdzam po prostu fakty - wiem jak wygląda rzeczywistość po
studiach i jak wygląda kariera zawodowa absolwenta. Jak ktoś ląduje
w radzie nadzorczej mając dwa lata doświadczenia, z czego rok jako
asystent na uczelni i drugi rok na stanowisku urządniczym to pewnie
jest cudownym dzieckiem. W takim wypadku, dlaczego marnuje się w
jakiejś radzie nadzorczej? Mógłby przecież zostać polskim Billem
Gatesem.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,73,96132880,96132880,Kandydat_Nitras_wisi_nielegalnie_I_co_teraz_.html


Temat: kto robi najładniejsze nagrobki??wiecie??
kto robi najładniejsze nagrobki??wiecie??
orientujecie się kto robi najładniejsze nagrobki?? mamy zrobić go mojej mamusi bo zmarła we wrześniu i niewiem jaki kamieniarz w czewie i okolicacch jest najlepszy... pomóżcie;)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,92415431,92415431,kto_robi_najladniejsze_nagrobki_wiecie_.html


Temat: Najbrzydsze biurowce z końca lat 90 do remontu
Co brzydkiego jest w Millenium Plaza? Otoczenie...
Według mnie to jeden z najładniejszych warszawskich wieżowców - jasny, prosty i
czysty. Dużo brzydszy jest stojący niedaleko "nagrobek" Warty.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,271,50942304,50942304,Najbrzydsze_biurowce_z_konca_lat_90_do_remontu.html


Temat: akt pogardy pamięci 6 mln ofiar Shoa w Berlinie..
akt pogardy pamięci 6 mln ofiar Shoa w Berlinie..
wyraz pogardy dla pamięci 6 mln ofiar Shoa w Berlin-WeiĂźensee .
awanturnicy już po raz drugi przewrócili na żydowskim cmentarzu w
Berlin-WeiĂźensee wiele nagrobków. Już w nocy na wtorek awanturnicy
zniszczyli ok. 23 nagrobków. Dzisiaj złoczyńcy ponownie się
wślizgnęli . Ostatecznej liczby zniszczeń jeszcze brak.

Miasto jest zszokowane – dochodzeniowi stoją przed zagadką.
Charlotte Knobloch z Centralnej Rady Żydów w Niemczech mówi
o „nieznośnym haniebnym czynie”.

Ogromne drzewa , zawiłe ścieżki , artystyczne kamienie nagrobkowe –
żydowski cmentarz WeiĂźensee uważany jest za najładniejszy i
największy tego rodzaju w Europie.
Jest monumentem niemieckiej historii . Czynu dokonano dokładnie w
nocy na dzień pamięci zagłady Żydów , na Jom Hashoa .
„To wygląda tak , jak dzieło ludzi których mentalność jeszcze
dzisiaj należy do narodowego socjalizmu” – powiedziała Knobloch .

Tu pochowane są sławne osobistości : założyciel łańcucha domu
towarowego Hertie , Hermann Tietz , publicysta Theodor Wolff i
powieściopisarz Stefan Heym i wielu innych.

Cmentarz został założony w 1880 r i berlińska gmina żydowska od lat
stara się utrzymać ten areał i częściowo ponad 100 lat stare
grobowce. W wielu miejscach natura utorowała już swoje drogi.
Liczba antysemicko motywowanych czynów w Berlinie , mocno wzrosła w
stosunku do lat ubiegłych.

Kroniki policyjne zanotowały w latach 2003 – 2006 cztery przypadki –
w 2007 było ich dziewięć.
W ubiegłym roku w całych Niemczech zostało zbezczeszczonych 30
żydowskich cmentarzy.
Wykrywalność w ubiegłych 5 latach wynosiła ok.50 procent(w Berlinie).
www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,31096,00.html

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,79020978,79020978,akt_pogardy_pamieci_6_mln_ofiar_Shoa_w_Berlinie_.html


Temat: dzwon z Gustloffa
Jest już gotowe lapidarium na Cmentarzu Centralnym. W piątek symbolicznie
pochowany tam zostanie nadburmistrz Hermann Haken z małżonką

Fot. Dariusz GORAJSKI / AG - Śmiem twierdzić, że to jest najpiękniejsze
lapidarium w Polsce - mówi Maria Michalak, kierownik Cmentarza Centralnego,
duch sprawczy przedsięwzięcia.

- Ilekroć ktoś przyjedzie do Szczecina, warto będzie go tutaj przyprowadzić.
Powstało tutaj jedno z najładniejszych miejsc naszego miasta - wtóruje jej
Gabriela Wiatr, rzeczniczka szczecińskiego Zakładu Usług Komunalnych.

Lapidarium powstało w miejscu, gdzie przed wojną znajdował się Gaj Urnowy.
Wcześniej wszystko zarastały tu chaszcze. Teraz na zagospodarowanym wzgórzu
wytyczono alejki.

- Wykorzystując plany i ikonografię, odtworzyliśmy oryginalny, przedwojenny
układ - mówi Maria Michalak. - Odtworzyliśmy elementy małej architektury, takie
jak daszek - grzybek, drewniany mostek. Szumi tu fontanna.

W tej pięknie zagospodarowanej jednohektarowej przestrzeni znalazło miejsce 165
niemieckich płyt nagrobnych, w tym dwadzieścia jeden w pierwotnym posadowieniu.
Czternaście wkrótce czeka remont. Stowarzyszeniu na rzecz Cmentarza Centralnego
udało się pozyskać na ten cel pieniądze z Ministerstwa Kultury.

- Teraz tu będą trafiały kolejne znalezione niemieckie nagrobki - zapowiada
Michalak. - Jeszcze tydzień temu było ich 160, a już jest o 5 więcej.

Powojenna historia niemieckich nagrobków była tragiczna. Dewastowane, wywożone
do budowy murków, chodników, schodów, topione, rozrzucone na cmentarzu. W
ostatnich latach coraz głośniej mówiło się jednak, że tak być nie może, że
trzeba je skupić w lapidarium.

Tu znalazł też swoje nowe miejsce nagrobek nadburmistrza Szczecina Hermanna
Hakena i jego żony Johanny. Raczej nie praktykuje się przenoszenia nagrobków,
ale tu sytuacja wydawała się specyficzna. Przed wojną w prestiżowym miejscu, po
wojnie stał ciasno otoczony współczesnymi mogiłami.

Wczoraj ekshumowano prochy. Symboliczny pochówek Hakennów w nowym miejscu
zaplanowano na piątek, 11 maja (ceremonia w kaplicy rozpocznie się o godz.
12.30).

Swój udział w piątkowej ceremonii zapowiedzieli przedwojenni niemieccy
mieszkańcy Szczecina, którzy zebrali pieniądze na wykonanie odlewów popiersia.
Ze względu na złodziei złomu nie wykonano ich w brązie, jak było przed wojną,
ale ze stylizowanej na niego masy z granitu i żywicy. Postaci małżonków udanie
wymodelowała szczecińska rzeźbiarka Monika Szpener.

Wczoraj lapidarium oglądała Renate Jachow z Kolonii. - Jestem szczecinianką
urodzoną tu w niemieckich czasach - mówi. - To wszystko, co tu widzę, robi
takie dobre wrażenie. Bo to wszystko tu wcześniej poszło w zapomnienie, ale
pamięć o tym nie powinna zniknąć. Ja bardzo za to dziękuję.

Budowa lapidarium kosztowała 507 tys. zł.


Źródło: Gazeta Wyborcza - Szczecin
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10388,39159246,39159246,dzwon_z_Gustloffa.html


© 2009 Sad Songs, czyli Smutne Piosenki - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates